ODKRYJ BAŁKANY NA NOWO - CZYLI TRADYCYJNA KUCHNIA BAŁKAŃSKA W NOWOCZESNYM WYDANIU


Oceń artykuł Zobacz ranking
Przepisz powyższy kod i oceń artykuł »
ODKRYJ BAŁKANY NA NOWO  - CZYLI TRADYCYJNA KUCHNIA BAŁKAŃSKA W NOWOCZESNYM WYDANIU
2018-05-08
Tradycyjna gościnność, wyraziste smaki, a do tego fantazja i nieujarzmiona energia – to cechy kultury bałkańskiej, które stały się inspiracją do stworzenia w centrum stolicy, przy ul. Koszykowej 47, restauracji Na Bałkany.

Koncept, który zrodził się w głowach Violi Stanisławskiej i Rafała Grabowskiego, dwójki przyjaciół lubiących podróże i dobrą kuchnię, zostanie oficjalnie przedstawiony gościom 12 maja br. Przy dźwiękach muzyki na żywo
w wykonaniu wirtuoza duszy i akordeonu, będzie można odkryć na nowo kuchnię bałkańską.

W samym środku stolicy, blisko tętniącego życiem miasta, powstało miejsce, gdzie w gronie przyjaciół czy rodziny można odpocząć i oddać się kulinarnej uczcie cieszącej oko
i podniebienie. Zamiast bałkańskiego folku – nowoczesne wnętrza, w sezonie letnim – ogródek, w odróżnieniu od tradycyjnego menu – lekka i finezyjna propozycja będąca wynikiem autorskich poszukiwań szefa kuchni. Wrażeń  dopełnią doskonałe wina, destylaty, nalewki i oczywiście ognista rakija.

TworzącNa Bałkany” korzystamy z innowacyjnych możliwości kulinarnych, współczesnych rozwiązań estetycznych oraz zaskakujących kombinacji smakowych. Chcemy na talerzu podać naszym gościom ciekawe kompozycje smakowe, smaczne i estetycznie dopracowane.
A wszystko to w domowej, luźnej i przyjaznej atmosferze –
mówi Rafał Grabowski, współwłaściciel restauracji, który z kulinariami związany jest od 11 lat. Dodaje: - Jestem wytrawnym smakoszem. Sam poszukuję ciekawych smaków, i tym samym chcę się dzielić
z innymi. Prowadzę restauracje: „Mały Belgrad”, słynącą z dużych porcji najlepszych dań typowo bałkańskiej kuchni oraz „Bałkański Kocioł”, gdzie menu jest już bardziej urozmaicone różnymi wpływami europejskich kuchni. Teraz nadszedł czas na restaurację „Na Bałkany” - liczne podróże, szerokie kontakty wśród miłośników jedzenia i długie, trwające niemal dekadę, rozmowy z Violą Stanisławską, zaowocowały kolejnym pomysłem
.

Z karty restauracji goście mogą wybrać coś dla siebie spośród propozycji: na start, na łyżkę, na zielono, na słodko i na coś konkretnego. Do pozycji, na które warto zwrócić szczególną uwagę należą: zupa rybna, gulasz jagnięcy, ośmiornica czy panierowane kalmary.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/nabalkany/

Nadesłał:

Aleksandra Matuła

Wasze komentarze (0):


Przepisz kod:
Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl